Posty

Comeback Instalu

Obraz
Niesamowity, pełen zwrotów akcji meczu obejrzeli kibice Wodnika Styków i Instalu Michałów w niedzielne przedpołudnie. Derbowa rywalizacja zakończyła się zwycięstwem gości 5:4, choć jeszcze 20 minut przed końcem przegrywali oni trzema bramkami.  Rywalizacja Instalu z Wodnikiem , mającą długą historię jeszcze z czasów gry obu zespołów w ALP Brody, to w trwającym sezonie jedyne derby Powiatu starachowickiego. Atmosferę podgrzewał również fakt, że oba zespoły to również sąsiedzi w tabeli grupy III klasy B - Instal do niedzielnej rywalizacji przystępował jako 5 zespół tabeli, o jedno oczko wyprzedzając Wodnik .  Pierwsze trzydzieści minut niedzielnej potyczki nie zachwyciło. Twarda, derbowa walka dominowała nad czysto piłkarską grą. Dopiero ok.30 minuty zaczęły się emocje. Na lob Kamila Fabiańskiego z 25 minuty kapitalną kontrą odpowiedział Wodnik - piłkę w polu karnym strącił Tomasz Kasprzyk, ta trafiła do ustawionego z lewej strony Daniela Latały , ...

Krótki relaks Staru

Obraz
Po niespełna 72 godzinach od pucharowej potyczki z Alitem piłkarze Staru Starachowice znów wyjdą na murawę Stadionu Miejskiego w Ożarowie. W sobotnie popołudnie zielono-czarni spróbują wyrównać rachunki z jesieni z Chełmianką Chełm.  Zespół Chełmianki w tym sezonie można określić mianem nieszablonowego. Kapitalną rundę jesiennę, w której zespół zgromadził 32 punkty w 18 meczach, piłkarze prowadzeni przez Grzegorza Bonina zakończyli na piątym miejscu, wyprzedzającym ich zespołom Siarki Tarnobrzeg i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski ustępując tylko gorszym bilansem bramek. W rundzie wiosennej forma zespołu z Chełma pozostała tylko wspomnieniem - zaledwie 7 zdobytych punktów w 7 rozegranych meczach zepchnęło zespół na siódme miejsce w tabeli. W tym roku Chełmiance udało się pokonać tylko walczące o utrzymanie Wisłokę Dębica (3:0) i Podhale Nowy Targ (2:1). Na zwycięstwo Chełmianka czeka od blisko miesiąca. W tym czasie lepsi od zespołu Grzegorza Bonina okazywali się ...

Szynka na wagę półfinału

Obraz
Ćwierćfinałowe mecze Okręgowego Pucharu Polski sypnęły niespodziankami - w środę z rozgrywkami pożegnały się m. in. KSZO Ostrowiec Św. i rezerwy Korony Kielce . Niespodzianki nie było za to w Ożarowie, gdzie po bramce Adriana Szynki Star Starachowice pokonał 1:0 Alit Ożarów .  Boiskowe wydarzenia przyćmiło w środę inne wydarzenie związane z zielono-czarnymi. Tuż przed meczem w mediach społecznościowych klubu pojawiła się krótka informacja o rezygnacji szkoleniowca Staru Tadeusza Krawca z pełnionej przez niego funkcji. Swoją decyzję jeden z głównych architektów awansu do III ligi i dobrej postawy w tym sezonie motywował sprawami rodzinnymi. Nieobecność trenera Krawca na ławce rezerwowych sprawiła, że przeciwko Alitowi zespół prowadził dotychczasowy drugi trener Artur Mikos . Tymczasowy (?) szkoleniowiec postawił na sprawdzone nazwiska - jedynymi zmianami w składzie była obecność w wyjściowym zestawieniu Macieja Styczyńskiego i wracającego do gry po krót...

"Derby" Stadionu Miejskiego w Ożarowie

Obraz
Na środowe popołudnie 17 kwietnia zaplanowano mecze ćwierćfinałowe świętokrzyskiego Okręgowego Pucharu Polski. Wśród czterech ćwierćfinałowych par uwagę starachowickich kibiców przykuwa spotkanie do jakiego dojdzie w Ożarowie. Tym razem piłkarze Staru Starachowice wyjątkowo będą musieli zająć szatnię dla zespołu gości - ich rywalem w 1/4 najważniejszych rozgrywek świętokrzyskiego futbolu będzie miejscowy Alit Ożarów . Środowe spotkanie będzie dość niecodziennym z uwagi na fakt, że obaj rywale swoje spotkania w roli gospodarza rozgrywają właśnie na obiekcie przy ulicy Leśnej 2. Dla Alitu jest to oczywiście - zespół z Ożarowa rezyduje na codzień reprezentacyjny obiekt ożarowskiego sportu. Od lipca ubiegłego roku piłkarze Alitu dzielą go jednak z beniaminkiem 3 ligi grupy IV, zespołem Staru Starachowice . Zielono-czarni, którzy w związku z rozpoczętą w czerwcu 2023 roku przebudową Stadionu Miejskiego w Starachowicach, dzięki uprzejmości wladz Ożarowa właśnie w tym mieście ...

Instal w gazie

Obraz
Siedem strzelonych goli, drugie tyle niewykorzystanych świetnych okazji i pewne zwycięstwo nad ligowym outsiderem. Tak wyglądał powrót piłkarzy Instalu Michałów na własny stadion - dziś zespół z Michałowa pokonał Hubala Linów aż 7:1.  Instal w niedzielne przedpołudnie po raz pierwszy wiosną miał okazję zagrać na własnym obiekcie. Co prawda w Wielką Sobotę gracze z Michałowa również grali w Starachowicach ale wówczas Huragana Wilczyce podejmowali na sztucznym boisku przy ulicy Szkolnej 14.  Powrót na własne śmieci  zaczął się od dużych emocji. Już w 2 minucie wynik otworzył Bartosz Sęga , który w rundzie wiosennej znów reprezentuje barwy jedenastki z Michałowa. Gospodarze nie cieszyli się jednak zbyt długo prowadzeniem bo już w 4 minucie nieporozumienie stoperów wykorzystał Bartosz Ryfka i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Bartosza Dróżdża .  Dwa szybkie ciosy z obu stron nie zmieniły jednak obrazu gry - to Instal prowadził grę, będąc zespołem wy...